 |
| Pokład Wikinga [fot.e-sandomierz.pl] |
Aż strach się przyznać, że dopiero 2 tygodnie temu po raz pierwszy udało mi się wypłynąć w krótki rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu. Tyle razy bywałem w mieście Ojca Mateusza, przebywałem w porcie, pod którego jestem wielkim wrażeniem, ale nigdy nie trafiłem na pokład jednego z kilku statków, które cumują przy sandomierskich wałach. W końcu zawsze musi być ten pierwszy raz i 5 lipca wiekopomne wydarzenie stało się faktem ;-) Wraz z moim wspaniałym synkiem oraz cudowną babcią weszliśmy na pokład...Wikinga ;-)