 |
| Jesień już wkracza do Opola |
Kończy się powoli czas błogiego słoneczka oraz dni, które nie miały końca. Pogoda zaczyna dawać coraz więcej znaków, że wszystko co dobre kiedyś się kończy ;-) Pożółkłe liście na drzewach zaczynają spadać na ziemię, promienie słoneczne już nie ogrzewają jak kilka tygodni temu, a szybko zapadający zmrok uświadamia nam, że trzeba przestawić na na nowy tryb życia codziennego. Minął zaledwie tydzień od poprzedniego posta a czuję się jakby trwał bez końca. Tyle rzeczy ile wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku dni, nie ukrywam odrobinę mnie zmęczyło i choć nie spodziewałem się tak poważnego ciosu we mnie ze strony osoby dla której niegdyś dałbym się pokroić to fakt, iż już za 2 tygodnie ponownie spotkam się z moim małym bohaterem w Tarnobrzegu dodaje mi mnóstwo pozytywnej energii, której nic ani nikt nie złamie :-)