Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książeczki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książeczki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lutego 2015

Paczuszka dla maluszka cz.8

Kolejna porcja książeczek i kolorowanek powędrowała do Tarnobrzega. Tym razem paczuszka zawierała dalszą część kolorowanek, o których już wspominałem tutaj. Seria kolorowanek Kolorujmy razem tym razem zawierała motywy zwierzątek z dżungli, śnieżnych oraz sportowych zabaw. Dodatkowo w paczuszce znalazła się książeczka z cyferkami i naklejkami oraz jak zawsze słodka niespodzianka :-)

niedziela, 25 stycznia 2015

Paczuszka dla maluszka cz.7

Super kolorowanki dla mojego bohatera
Opolski hipermarket Real oraz Auchan kilka dni temu przygotował interesujące promocje na książeczki dla dzieci. Wśród nich znalazła się seria Kolorujmy Razem wydawnictwa Ferment z Kielc, w skład której wchodzi kilkanaście różnych wersji kolorowanek. Niestety nie wszystkie były dostępne, a część szybko została wyprzedana. Oczywiście kolorowanki zwróciły moją uwagę i chcąc nie chcąc skorzystałem z okazji do ich zakupu spacjalnie dla mojego bohatera :-)

czwartek, 6 listopada 2014

Paczuszka dla maluszka cz.3

Kolejna paczuszka powędrowała
 do Tbg
Niedawne spotkanie z moim synkiem naładowało mnie niezwykle pozytywną energią i tuż po przyjeździe nie wytrzymałem i... pobiegłem co sił do opolskiego Reala, w którym znalazłem idealną książeczkę dla mojego małego bohatera :-) Seria edukacyjnych książeczek z magnesami, którą poznał mały szkrab na pamiętnym spotkaniu trwającym pełne 3 godziny i 15 minut z początku października, była dostępna choć w ograniczonym stopniu. Miałem niebywałe szczęście, ponieważ pozostał ostatni egzemplarz :-) Udało się zatem znaleźć to, czego szukałem! Książeczka z angielskimi słówkami trafiła w moje ręce i wiedziałem, że już niebawem trafi również do Tarnobrzega :-)

sobota, 20 września 2014

Idzie jesień, idą zmiany

Jesień już wkracza do Opola
Kończy się powoli czas błogiego słoneczka oraz dni, które nie miały końca. Pogoda zaczyna dawać coraz więcej znaków, że wszystko co dobre kiedyś się kończy ;-) Pożółkłe liście na drzewach zaczynają spadać na ziemię, promienie słoneczne już nie ogrzewają jak kilka tygodni temu, a szybko zapadający zmrok uświadamia nam, że trzeba przestawić na na nowy tryb życia codziennego. Minął zaledwie tydzień od poprzedniego posta a czuję się jakby trwał bez końca. Tyle rzeczy ile wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku dni, nie ukrywam odrobinę mnie zmęczyło i choć nie spodziewałem się tak poważnego ciosu we mnie ze strony osoby dla której niegdyś dałbym się pokroić to fakt, iż już za 2 tygodnie ponownie spotkam się z moim małym bohaterem w Tarnobrzegu dodaje mi mnóstwo pozytywnej energii, której nic ani nikt nie złamie :-)

niedziela, 31 sierpnia 2014

Minął tydzień: Kolejne wakacje odchodzą do lamusa...

Tydzień temu w Sandomierzu :-)
Zaledwie tydzień temu spędziłem jedną najpiękniejszych niedziel w Tarnobrzegu wraz z moim małym bohaterem. Zabawa w Figlolandzie była niesamowita a emocje jej towarzyszące zapamiętam na długo :-) Wszystko zostało uwiecznione na fotografiach i filmach, których mój mały szkrab ma już tysiące :-) Jak to wszystko się zmieniło w ciągu kilkunastu lat... Gdy popatrzę na zbiór własnych zdjęć z dzieciństwa, to ogarnia mnie lekki uśmiech, ponieważ jak większość osób z pokolenia wczesnych lat 80' mam ich jak na lekarstwo. Dziś czasy się pozmieniały i możemy dokumentować każdą najważniejszą dla nas sytuację i wydarzenie. Jestem ciekaw czy za kilka a może kilkanaście lat mój mały bohater będzie zainteresowany obejrzeniem swoich zdjęć dokumentujących jego...i nasze życie...
W połowie bieżącego tygodnia jak mam to w zwyczaju, wysyłałem kolejną "Paczuszkę dla maluszka" do Tbg :-) Tym razem znalazła się w niej nowa porcja kolorowanek, kredki oraz...lizak gwizdek, który zapewne sprawi małemu szkrabowi najwięcej radości ;-)

niedziela, 17 sierpnia 2014

Minął tydzień: "Operacja TBG" rozpoczęta ;-)

Już za kilka dni
ponownie się spotkamy w TBG :-)
Dokładnie tydzień temu wyruszyłem w drogę powrotną z TBG do Opola. Był to smutny powrót ponieważ po raz kolejny musiałem rozstać się z moim małym bohaterem po zaledwie kilkunastu - ba nawet nie 10-ciu godzinach wspaniałego spotkania. Gdyby dodać fakt, że "życzliwość" pewnych osób przerosła moje oczekiwania to uwierzcie mi, że wcale nie było łatwo spędzić kolejnych 5-ciu godzin samotnie w samochodzie. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło :-) Minął tydzień, a już za kilka dni ponownie będę szykował się do wyprawy do mojego małego szkraba :-) Właściwie to przygotowania już się rozpoczęły i idą pełną parą! Właśnie o tym w jaki sposób przygotowuję się do wyprawy na Podkarpacie oraz jak ważne są wszelkie czynności jakie podejmuję przed wyjazdem do synka napiszę słów kilka :-)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Paczuszka dla maluszka na długi sierpniowy weekend ;-)

Paczuszka dla maluszka 
Długi weekend przed nami. Wielu z Was zapewne czeka na wolne dni z utęsknieniem, aby móc oddać się błogiemu lenistwu. I słusznie! Od tego są długie weekendy, aby cieszyć się wolnym czasem, odpoczywać biernie ale również i aktywnie, a przede wszystkim aby spędzać go z najbliższymi. Pierwotnie miałem gościć w Tarnobrzegu już jutro i spędzić cudowny, może nie długi - ale weekend ;-) z moim ukochanym szkrabem. Niestety plany zostały pozmieniane, na co miałem niewielki wpływ i dopiero w przyszły weekend odwiedzę ponownie Wasze miasto. Jak zawsze nie mogę doczekać się kolejnej wyprawy będąc zapakowanym w samochodzie niczym wielbłąd dromadera przemierzający pustynny szlak ;-) Nie spędzę zatem długiego weekendu z moim małym bohaterem, ale jak zawsze w tym trudnym międzyczasie staram się przesyłać drobne upominki, które mam nadzieję trafią do malutkich rączek i wzbudzając odrobinę uśmiechu choć na chwilę :-)