 |
| Rycerze z nami :-) |
"To są nasze najlepsze dni..." :-) Tak właśnie śpiewa Mrozu, którego "Miliony monet" poznałem w...tunezyjskim kurorcie Hammamet ;-) Dziś słowami kolejnego hitu śmiało mogę podpisać pierwszy majowy weekend spędzony z moim synkiem :-) Co najważniejsze w końcu spędziliśmy cudowny weekend -
a będąc ścisłym 11 godzin - sami bez udziału zaborczych naszym spotkaniom osób! :-)
Wow! Cóż za piękne uczucie, aby po roku walki z przysłowiowymi wiatrakami otrzymać taką nagrodę, która jest dopiero przedsmakiem prawdziwych pozytywnych emocji :-) Niczego nam nie brakowało, a wszystko to co najlepszego mogłem dać mojemu synkowi pozostanie nie tylko w mojej, ale przede wszystkim małego szkraba pamięci :-) Ten czas udowodnił po raz kolejny jak mój synek potrzebuje mnie i bardzo pragnie spotkań z tatą :-)