Z lekkim opóźnieniem, ale najważniejsze że z zachowanym ciągiem chronologicznym, przedstawiam kolejną odsłonę tarnobrzeskiej tragedii. Świąteczny wyjazd do synka nie mógł przecież odbyć się bez przygód i ekscesów, które ponownie generują dodatkowe kartki papieru i korespondencję z jedyną instytucją w Tarnobrzegu, która jako jedyna ze mną koresponduje ;-) Ale po kolei...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spongebob. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spongebob. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
