poniedziałek, 20 lipca 2015

Tarnobrzeskich fauli ciąg dalszy. Czas na czerwoną kartkę?

Gwiżdżemy na grę nie fair :-)
Powrót do punktu wyjścia zdawałoby się powiedzieć po wydarzeniach z ubiegłego weekend, na które w gruncie rzeczy byłem przygotowany. Po cudownym pierwszym weekendzie lipca, którego razem z małym bohaterem nie zapomnimy na długo, ponownie zastopowano nasz kontakt w sposób nieuczciwy. Po prostu było za dobrze podczas naszego spotkania, zatem ktoś nie mógł wytrzymać i przygotował kolejną "niespodziankę" ;-) Niedawna żółta kartka a ściśle mówiąc trzy żółte kartoniki wręczone za łamanie postanowień sądowych, niebawem powinny przerodzić się w kartkę czerwoną używając terminologii sportowej. Bo w życiu jak w sporcie: "Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie" :-)

czwartek, 2 lipca 2015

"Veni, vidi, vici" - bo sprawiedliwość zawsze zwycięża

W 47 roku p.n.e. Gajusz Juliusz Cezar przekazał wiadomość senatowi o swym zwycięstwie na Farnakesem II, królem Piemontu. Podkreślał, że jego zwycięstwo w bitwie pod Zelą było błyskawiczne i nie chodziło właściwie o sam wynik wojny. Inaczej sytuacja wyglądała w moim przypadku, choć tylko kolejność priorytetów się zmieniła. W ubiegłym tygodniu po prawie rocznej batalii doszło do spotkania w Tarnobrzegu, w którym sprawiedliwość zwyciężyła. Nie było to co prawda błyskawiczne zwycięstwo jak w przypadku wspomnianego Cezara, ale co najważniejsze nastąpiło rozliczenie za łamanie postanowień niezawisłych sądów.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

"Dzieci z rozbitych rodzin częściej będą zostawać u ojców", czyli zmiany na lepsze dla ojców [Nowa Trybuna Opolska]

Miłą niespodziankę sprawił Sejm RP wszystkim ojcom, uchwalając nowe przepisy dotyczące opieki nad dzieckiem. "Już wkrótce, gdy rodzice sami nie dojdą do porozumienia w sprawie opieki nad dzieckiem, sąd powinien rozważyć pozostawienie pełnej władzy zarówno ojcu, jak i matce. Jeżeli stwierdzi, że rodzice się dogadują, w ogóle nie będzie wydawał orzeczeń w tych sprawach. Innymi słowy – to rodzice mają w większym stopniu decydować, jak dzielić się wychowywaniem dzieci. [...] Przyjęte przez Sejm zmiany w prawie zostały wcześniej poparte przez Rzecznika Praw Dziecka." Więcej o nowych przepisach przeczytacie na stronie internetowej codziennej gazety Nowej Trybuny Opolskiej, która ukazuje się an Opolszczyźnie.

sobota, 30 maja 2015

Majowe zaległości z opolskimi akcentami w Tarnobrzegu i nie tylko ;-)

Jak ten czas szybko biegnie...nawet się nie zorientowałem, a ostatni mój wpis na blogu pojawił się na początku maja. Wszystkich czytelników przepraszam za brak kolejnych wpisów, ale ostatnie tygodnie były bardzo intensywne w moim życiu, a co najważniejsze kolejne szykują się nie mniej interesująco ;-) Nawet nie zorientowałem się, że odwiedziny bloga przekroczyły już 14 tysięcy wyświetleń i stale rosną! Zaczynam się zastanawiać powoli nad stale rosnącą popularnością mojego pamiętnika, który niebawem obchodzić będzie okrągłą rocznicę. Zaczynają zgłaszać się do mnie nie tylko ojcowie, którzy potrzebują wsparcia duchowego, ale czasopisma dla kobiet, które pragną, abym podzielił się swoją historią na szerszym forum ;-) To budujące, choć bez względu na wir wydarzeń toczących wokół mojej osoby, nigdy nie zapominam o najważniejszej osobie na świecie jaką jest mój mały bohater :-) Zatem nadrabiamy majowe zaległości!

czwartek, 7 maja 2015

"Za utrudnianie kontaktów można ograniczyć władzę rodzicielską"

Ruch w dobrym kierunku
[gazetaprawna.pl
Interesujący wywiad odnalazłem w sieci, który opublikowała Gazeta Prawa. Rozmowa z Panią Anną Andrzejewską, pełnomocnikiem ministra sprawiedliwości ds. konstytucyjnych praw rodziny jasno pokazuje, że problemy z jakimi spotykają się ojcowie w naszym kraju, zaczynają być coraz mocniej dostrzegane przez Państwo Polskie. Ważnym elementem rozmowy jest niewątpliwie kwestia pomysłów rozwiązania nierealizowania przez rodziców orzeczeń sądowych dotyczących kontaktów z dzieckiem nad czym rozpoczęto prace. Resort kieruje swoje działania w kierunku zmian prawa karnego, które mają na celu poprawę respektowania orzeczeń sądowych dotyczących kontaktów oraz wprowadzenia nowych narzędzi, jakimi dysponuje prawo cywilne i rodzinne.

środa, 6 maja 2015

"Bo jak nie My to kto?" - cudowna majówka na Podkarpaciu

Rycerze z nami :-)
"To są nasze najlepsze dni..." :-) Tak właśnie śpiewa Mrozu, którego "Miliony monet" poznałem w...tunezyjskim kurorcie Hammamet ;-) Dziś słowami kolejnego hitu śmiało mogę podpisać pierwszy majowy weekend spędzony z moim synkiem :-) Co najważniejsze w końcu spędziliśmy cudowny weekend - a będąc ścisłym 11 godzin - sami bez udziału zaborczych naszym spotkaniom osób! :-) Wow! Cóż za piękne uczucie, aby po roku walki z przysłowiowymi wiatrakami otrzymać taką nagrodę, która jest dopiero przedsmakiem prawdziwych pozytywnych emocji :-) Niczego nam nie brakowało, a wszystko to co najlepszego mogłem dać mojemu synkowi pozostanie nie tylko w mojej, ale przede wszystkim małego szkraba pamięci :-) Ten czas udowodnił po raz kolejny jak mój synek potrzebuje mnie i bardzo pragnie spotkań z tatą :-)